2011-10-20 01:58:59 >>
długi czas
Nie wiem do końca czym to jest spowodowane ale to wszystko się rozsypie tak mi się wydaje...po naszych relacjach stwierdzam,że to chyba koniec ale to szystko jest normalne,że ja zwyczajnie się tym zbytnio w jakiś sposóob nie przejmuję?nie wiem czy to jest kochanie czy w jakiś sposób przyzwyczajenie?sama do końca nie wiem...czy ja na pewno podejmuję właściwy wybór?tym razem niestety posłucham własnego serca nie rozsądku,i tym razem chodżby miał to być zły wybór dojdę do tego co chcę,chyba najważniejsze bo chyba w jakiś sposób to jest najważniejsze z czego człowiek będzie zadowolony...chociażby spróbuję co mi szkodzi?czym ryzykuję?tylko chyba i wyłącznie straconym czasem,którego mam, w zapasie puki co jeszcze...nie chcę rAd bo i tak uparcie posłucham siebie...
skomentuj (0)
2009-10-29 21:46:48 >>
Alea iacta est ...
Życie,życie jest nowelą...
Chyba naprawdę sama nie wiem czego oczekuję od siebie od innych...
Nie raz się zastanawiam czy to z kimś coś jest nie tak czy ze mną?
Nigdy nie słuchałam znajomych ale to nigdy zawsze robiłam i tak po swojemu ale stwierdziłam,
że chyba naprawdę czas zacząć to zmieniać.
Nie dlatego bo potrzebuje zmiany ale naprawdę jednak ci nabliżsi widzą to czego ja nie widzę.
Może tym razem odmieni się to wszystko,a raczej nawet moje jakieś chore problemy,zwątpienia.
Nie będę tyle płakać,rozmyślać,zamiartwiać się na zapas,ani panikować.
A może faktycznie sama zgotowuję sobię taki los?
Cały czas teraz mi się chce pisaćć,ale czy pisanie da mi ulgę?
Ulgę w cierpieniu,w tym czym pokładam nadzieje?
Nie sądzę,ponieważ pisaniem nic nie zmienie...
Kości zostały rzucone.
skomentuj (0)
2009-10-29 21:33:16 >>
Bez sens
Centralny bez sens,po co ja wogóle o coś się staram jak i tak huja z tego mam...
Powoli mam dośc wszystkiego,
nie wiem czy to już naprawdę wszystko zawsze w każdym przypadku jest moja wina,
ale gdy naprawdę nic nie zrobię to i tak na mnie idzie...
Co ja komu zrobiłam?
A moze powinnam siedzieć i się wogole nie odzywać do nikogo?
Centralny bez sens...
skomentuj (0)
2009-10-08 00:44:31 >>
Dosyć wszystkiego!
Mam dośc naprawdę mam dosc wszystkiego!
Nie mam ochoty dosłownie na nic!
Nie wiem sama co już robić ale już dręczy mnie wszystko co wokół mnie się dzieje!
Naprawdę już nie mam siły :(
skomentuj (0)
2009-10-04 16:43:28 >>
Zwicha :/
Kolejna notka z mego życia...
Od ostatniej kłutni z Danielem to nie wiem czy jest teraz to samo jak przed.
Niby relacje się poprawiły ale jakoś nie potrafię spojżeć na to wszystko jak patrzyłam.
Zrobił mi się metlik w głowie:/
Rozmawiałam również ostatnio z Sis i ta rozmowa dała mi wiele do myślenia.
Zastanawiam się tylko czego ja naprawdę oczekuję,na co czekam ale nie znajduje odpowiedzi :(
Odezwałam się do pewnej osoby która była mi bardzo bliska lecz zraniłam tą osobę :(
Wogóle dziwię się że wogóle dostałam odpowiedź bo szczerze mówiąc nawet na to nie zasługuje z jej strony :(
Siędzę i przypominam sobie jaka jestem niewdzięczna,jakie rzeczy zrobiłam których nie da się odkręcić.
Zastanawiam się czy wogóle zasługuję na szczęscie,które nigdy mi nie będzie dane przez mój straszliwy błąd,który popełniłam sprzed 2-óch i pół roku :(
Jestem beznadziejna :/
skomentuj (0)
2009-07-15 19:13:32 >>
Wku***ona!
Jestem wkur***ona jak cholera!
Oczywiście znowu jest wymówka już nawet nie licze który raz z koleji.
Zaczynam się do tego przyzwyczajać.
Mogę się założyć,że za miesiąc h*j też nigdzie nie pojade na urlop.
Dzisiaj była w planach dyskoteka i oczywiście jak zwykle h*j do d*py też nic z tego.
Aj mam ochotę lać na to wszystko!
Jestem tak wkurzona,że nawet nie da się tego opisać!
Dosłownie łzy same mi się cisną do oczu ze złości!
Mam już ku*wa tego dość!
Pier**lona dola!
Fuck!!!
skomentuj (0)
2009-06-21 14:00:27 >>
Wątpliwości ??
Niby wszystko jest normalnie tak jak zawsze ale czy aby na pewno tak jest?
Sama do końca nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie.
Wszystko się układa,a jednocześnie wszystko się psuje.
Czasem nawet dochodzi do tego,że nie wiemczego do końca chce.
Może w końcu to się zmieni?
A może po prostu,nie ma co liczyć na to by było jak dawniej ...
skomentuj (0)
2008-10-18 08:11:54 >>
To już naprawde koniec :(
Nie wiem od czego zacząć:(
Dopiero teraz to do mnie wszystko dochodzi i łzy leca po policzkach jakby padał deszcze na mnie.
Wiem,że to nie koniec świata ale boli mnie to i to bardzo.
Otórz z tego co wynikło wczoraj to już nie jestem z Danielem...
Jeju nie wiedziałam że po 3 miesiącach bycia razem znowu bedę to wszystko przeżywała na nowo.
Mam pustke w głowie i wlaściwie nie wiem do końca jak mam na to wszystko zareagować.
Coraz mniejszą nadzieje mam że poznam kogoś znowu na dłużej,wręcz bardzo długo.
Bratnią dusze :(
Nie wiem co bym teraz najchętniej zrobiła,naprawde nie wiem.
Głowa mnie już boli od smutku...
Naprawde mam już dość...
skomentuj (0)
2008-09-30 17:28:17 >>
Beznadziejnie
Bez sensu ...
Jeszcze troche,a naprawde albo wyszarpie sobie włosy albo nie wiem co innego.
Sytuacja zaczyna się robić psychiczna i na tle nerwowym.
Chciałabym jak najszybciej zarabiać jakąś porządną kase i wyprowadzić się z domu chociaż by wynajmować bo nie wiem jak długo bede znosiła jedno i to samo.
A poźniej powiedziane jest bo to pod wpływem nerwów było powiedziane.
A jak już wszystko ucichnie to zachowanie jak by się wogóle nic nie stało...
Eh po prostu aż odchodzą myśli optymistyczne.
Później może ktoś się dziwić,że szybko się deneruwje...
skomentuj (0)
2008-08-05 13:25:23 >>
Dość wszystkiego...
A już by wydawało się,że jest pięknie i wszystko gra.
Ale jednak niestety tak nie ma:(
Jakieś dziwne myśli...
Nie wiem.
Bardziej chyba jakiś dziwny czas jest dla mnie.
I to już nie chodzi o to,że nic się nie chce tylko o relacje z innymi.
Dość wszystkiego...
skomentuj (0)
Created by Mauriel form szablony4u