2011-10-20 01:58:59 >> długi czasNie wiem do końca czym to jest spowodowane ale to wszystko się rozsypie tak mi się wydaje...po naszych relacjach stwierdzam,że to chyba koniec ale to szystko jest normalne,że ja zwyczajnie się tym zbytnio w jaki¶ sposóob nie przejmuję?nie wiem czy to jest kochanie czy w jaki¶ sposób przyzwyczajenie?sama do końca nie wiem...czy ja na pewno podejmuję wła¶ciwy wybór?tym razem niestety posłucham własnego serca nie rozs±dku,i tym razem chodżby miał to być zły wybór dojdę do tego co chcę,chyba najważniejsze bo chyba w jaki¶ sposób to jest najważniejsze z czego człowiek będzie zadowolony...chociażby spróbuję co mi szkodzi?czym ryzykuję?tylko chyba i wył±cznie straconym czasem,którego mam, w zapasie puki co jeszcze...nie chcę rAd bo i tak uparcie posłucham siebie... skomentuj (0) |
|
|||||||